Co dzieci wiedzą, a o czym dorośli zapomnieli? Dzieci są bardziej pewne siebie, odważniejsze i cieszą się życiem znacznie intensywniej niż dorośli. Czasami wydaje mi się, że całe życie ludzie starają się powrócić do tego, kim byli będąc dziećmi. Oto, czego możemy się nauczyć od naszych dzieci, aby wnieść więcej jasności i radości w dorosłość.

Każdy dzień to nowy początek.

Patrząc na moje dzieci wieczorem, rozmawiając z nimi o przemijającym dniu, miło jest widzieć w nich przekonanie (słuszne z resztą), że jutro jest nowy dzień, w którym nie ma jeszcze żadnych błędów.

To trochę jak koniec roku szkolnego, albo kwartalne podsumowanie sprzedaży. Ten dzień się skończył. Jest przerwa, start na nowo. Wracając do dzieci, dla nich każdy dzień to realne bycie „tu i teraz”.

Każdy dzień to wieczność, a nowy dzień to nowe możliwości nawiązywania nowych znajomości, odkrywania nowych przygód, uczenia się nowych rzeczy. Dzieci nie przenoszą ciężaru spraw z jednego dnia na drugi. Zaczynają na nowo, z otwartym umysłem i optymizmem.

Twórcze zajęcia są dla ciebie i dzieci wzmacniające.

„Szczęście leży w radości z osiągnięć i dreszczyku twórczego wysiłku”

Franklin D. Roosevelt

Nie wiem, jak często zdarza się widzieć to Tobie, ale moje dzieci potrafią wniknąć w swój kreatywny malowany świat na długi czas. Rysowanie, zabawa ciastoliną, budowanie zamku z piasku ze skrupulatną dbałością o szczegóły (włącznie z przystrajaniem kwiatami z ogródka…). 

Z jakiegoś powodu, gdy dorastamy, przestajemy postrzegać twórcze działania jako wartościowe. Ilu dorosłych, oprócz artystów, regularnie rysuje? Ile czasu na zabawę gliną lub farbami poświęcasz?

Dobrze mają Ci, którzy są rodzicami małych dzieci i większość na pytanie: czy lubisz tak bawić się z dzieckiem, odpowiedziała mi, że bawi się doskonale i nie chce kończyć nawet wtedy, gdy dzieci poszły bawić się np. Lego.

Bądź odważny, jak dzieci.

„Życie kurczy się lub rozszerza proporcjonalnie do odwagi”

Anais Nin

Ile razy mówimy dzieciom „odwagi zuchu!”. Ich wyzwania wydają się nam mniejsze niż nasze związane z pracą.  Życie dziecka jest nieograniczone, ponieważ nie są ograniczone lękami przed niepowodzeniem lub upokorzeniem.

Nawet jeśli dzieci mają obawę, ufają bliskim i po dodaniu im otuchy idą w nieznane z przekonaniem, że dadzą radę. Maszerują naprzód z nadzieją i determinacją, ponieważ nie widzą nic lepszego. Biorą życie i wszystko, co ma do zaoferowania z otwartymi ramionami.

Dzieci śmieją się każdego dnia.

„Dzień bez śmiechu to dzień zmarnowany”

Charlie Chaplin

Dzieci mają wspaniałą zdolność do odnajdywania radości wokół nich. Wystarczy spojrzeć na ich radość, jaką dzieci potrafią znaleźć w centrum handlowym lub w parku. Wszystko je bawi, wszystko cieszy. Dostrzegają małe radosne niuanse. Wszędzie widzą zabawę. Śpiewaj głośno. Tańcz, kiedy masz na to ochotę.

Bądź aktywny.

„Zabawa energetyzuje i ożywia. Odnawia nasze naturalne poczucie optymizmu i otwiera nas na nowe możliwości.”

Stuart Brown

Kiedy byłam małą dziewczynką, podchody, ciu-ciu babka, zawody na zewnątrz były punktem kulminacyjnym każdego dnia. Biegałam i ścigałam się ze swoimi przyjaciółmi, aż brakowało mi tchu.

Niejednokrotnie miałam obtarte kolana, siniaki na piszczelach i brudne od kurzu policzki i ręce. Ty też prawdopodobnie skakałeś i jeździłeś na rowerze, i nie myślałeś o tym jak o „ćwiczeniach” lub wzmacnianiu „codziennej sprawności”. I było fajnie.  Rób to dla siebie. Baw się dla siebie, jak dzieci.

Pielęgnuj przyjaźń.

Dzieci znajdują prawdziwą radość podczas zabawy z przyjaciółmi i uwielbiają doświadczać nowych ekscytujących wrażeń. Dołączają do drużyn piłkarskich, chodzą na przyjęcia urodzinowe, zapisują się na ciekawe zajęcia. 

Są to sposoby, dzięki którym dzieci zdobywają nowych przyjaciół. Dzieci stosują się do motta „im więcej, tym lepiej”. Dorośli powinni wziąć z nich przykład, pod warunkiem, że pielęgnują te przyjaźnie.

Moje dzieci są bohaterami. Ty też nim bądź.

„Przede wszystkim bądź bohaterką swojego życia, a nie ofiarą”

Nora Ephron

Kiedy dziecko opowiada Ci historię o szkole lub sytuacji, jaka zaszła na boisku, zazwyczaj jest bohaterem tej historii. Świat kręci się wokół niego. Z wiekiem nie chcemy być zarozumiali ani egoistyczni, dlatego bagatelizujemy nasze osiągnięcia i udajemy, że porażki albo sukcesu nie ma. 

Nie chcemy się chwalić, ani podkładać. Ale robiąc to często popychamy się w stronę samodeprecjonowania. Stawiamy siebie z boku, aby inni czuli się lepiej lub byli bardziej widoczni. Skromność staje się godną podziwu postawą i zaczynamy przekonywać samych siebie o naszej przeciętności. Nie pozwól sobie na to i codziennie stawiaj się w roli bohatera swojego dnia.

Moje dzieci pielęgnują siniaki i strupki, jak odznaki!

W moim domu, posiadanie przynajmniej pięciu siniaków to wielka rzecz, a posiadanie rany, na którą trzeba było przykleić plaster w Muminki to już Mistrzostwo Świata. Oznacza siłę, niezależność, samodzielność, odwagę i dzielność!  

Dzieci, stają się supergwiazdą w klasie lub grupie przedszkolnej i nawzajem opowiadają sobie, jak do tego doszło i jak byli dzielni przy oczyszczaniu rany. Jeśli upadną i mają ranę, wszyscy chcą zobaczyć bliznę, a dzieci noszą ją z wielką dumą.

 Wraz z wiekiem ukrywamy nasze blizny, nasze rany stają się naszymi tajemnicami. Nie chcemy być postrzegani jako słabi lub współczujący, więc nikomu nie mówimy, gdzie boli. Ale dzieci wiedzą, że blizny nie są oznaką słabości, blizna jest oznaką siły i umiejętności przetrwania. Historią do opowiedzenia. Osiągnięciem.

Wypróbuj nowe rzeczy. Dzieci do tego zachęcasz!

„Człowiek nie może odkrywać nowych oceanów, chyba że ma odwagę stracić z oczu brzeg”

Andre Gide

Dzieci nie boją się uprawiać sportu, którego nigdy wcześniej nie próbowały. Będą skakać na trampolinie, zanurzać się w basenie lub zjeżdżać na nartach, nawet jeśli jeszcze przed chwilą nie wiedziały, jak wpiąć buta. Jako dorośli boimy się nieznanego. 

Zatrzymujemy się bezpiecznie w naszej strefie komfortu i rzadko wychodzimy poza nią. Ale wiedz, że przygoda raduje i budzi ducha walki, siły i przetrwania.

Zwróć uwagę na małe rzeczy.

„Ciesz się małymi rzeczami, bo pewnego dnia możesz spojrzeć wstecz i uświadomić sobie, że były to wielkie rzeczy”

Robert Brault

Moja córka uwielbia oglądać gąsienice, mrówki i motyle. Zauważa ich malutkie oczka, króciutkie nogi i jak śmiesznie idą po liściach. Coś prostego, zwyczajnego, wręcz niezauważalnego, co bierzemy za typową sprawę, błahą i nieważną, jej przynosi jej ogromną radość i głęboką inspirację. I tak każdy nasz wspólny spacer polega na oglądaniu trawy lub liści, a nóż coś ciekawego odkryjemy!

Kiedy przestaliśmy zauważać maleńkie cuda, które otaczają nas codziennie? O ileż piękniejsze byłoby życie, gdybyśmy mogli ponownie zobaczyć te cuda? Nic prostszego. Obudź w sobie dziecko! Daj sobie szansę na radość, nieskrępowane zadowolenie z bycia tu u teraz. Daj sobie chwilę relaksu.

Z okazji dnia dziecka, życzę Ci codziennych zachwytów, radości i odwagi.


Kamila Kozioł psycholog, certyfikowany coach, dyplomowany trener Uniwersytetu Warszawskiego, inspiratorka zmiany życia i współautorka dwóch książek: „W poczuciu własnej wartości. Zbuduj swoją wewnętrzną siłę” oraz „Dziennik Coachingowy. 365 pytań od Twojego coacha”. Z przedsiębiorcami buduje ich firmy w oparciu o wartości, które w perspektywie dają spektakularne wyniki finansowe.

Przeczytaj również: